Od producenta;
Wyjątkowo skuteczny krem o lekkiej, niezatykającej porów formule, polecany do codziennej pielęgnacji cery tłustej i mieszanej, ze skłonnością do trądziku.
Specjalnie opracowana receptura na bazie najsilniejszej na świecie siarczkowej wody mineralnej, borowiny, oczaru i ekstraktu z kory wierzby skutecznie usuwa niedoskonałości cery i zapobiega ich ponownemu powstawaniu. Reguluje pracę gruczołów łojowych i normalizuje wydzielanie sebum, zapobiegając błyszczeniu się skóry, oraz zwalcza wykwity trądzikowe i chroni przed powstawaniem nowych zmian trądzikowych. Dodatkowo zwiększa nawilżenie i sprężystość skóry, dzięki czemu zmarszczki stają się mniej widoczne, a skóra wygląda młodziej.
Doskonały jako baza pod makijaż.Dzięki regularnemu stosowaniu skóra odzyskuje równowagę i piękny, zdrowy wygląd. Niedoskonałości stają się mniej widoczne, a powierzchnia skóry – gładka i równa.
| Substancje aktywne: |
|
|
|
|
Sposób użycia: krem nanieść na dokładnie oczyszczoną skórę i delikatnie wmasować. Stosować na dzień i na noc.
Krem natychmiast wchłania się w skórę, nie pozostawiając tłustej warstwy.
Nie powoduje podrażnień, nie wysusza skóry.
Skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV.
Produkt przyjazny dla skóry, zawiera naturalny olejek grejpfrutowy.
Nie zawiera barwników.
Testowany na skórze tłustej i mieszanej, ze skłonnością do trądziku.
Pojemność: 50ml.
Moja opinia;
Wiadomą rzeczą jest, że przy testowaniu kremu potrzeba sporo czasu, aby zobaczyć pierwsze rezultaty. Tego czasu miałam bardzo dużo na wyrobienie sobie rzetelnej opinii na jego temat. Krem zaliczam do tych wydajnych, pod względem konsystencji. Potrzeba go naprawdę niewiele, bo fajnie ślizga się po naszej skórze, a po chwili od razu wchłania. Nie zauważyłam, aby tworzył film na cerze, pomimo tego, że czasami nakładałam sobie jego grubszą warstwę.
Pierwsze efekty zauważyłam po 3 tygodniach od rozpoczęcia stosowania, rzeczywiście moje niedoskonałości zmniejszyły się, a skóra przy tym była fajnie nawilżona a nie przesuszona jak przy tego typu kremach. Zmniejszył ilość widocznych porów, a co najważniejsze moja skóra dostała zastrzyku energii, nie jest już taka szara i nijaka. Krem nie klei się, jedne co mi w nim przeszkadza to zapach. Jak nigdy nie czepiam się do zapachu, bo każdy mi się podoba i nie jestem wybredną osobą co do tego, to tu zapach strasznie mi przeszkadza. Krem jest dobry pod makijaż, a nawet potęguje bardziej jego przyczepność. Kosmetyk nie jest testowany na zwierzętach i posiada długi okres ważności. Koszt takiego kremu to 41 zł.
Oceniam go na 5-/5




