środa, 18 lutego 2015

Lakier piaskowy Polished Plum Avon

lakier avon
Nazwa i kolorlakier piaskowy do paznokci Polished Plum - Avon

Pojemność:  12 ml.

Gdzie można kupić?lakier z łatwością można dostać na stronie internetowej, stacjonarnie w sklepie Avon lub u Konsultantki.

Pędzelek: jak dla mnie w sam raz. Nie jest zbyt wąski, ale tez nie jest za szeroki. Fajnie się nim maluje przy samych skórkach. Trzon dzięki jego wielkości, dobrze trzyma się w dłoni.

Konsystencjaw sam raz.

Nakładanie: coś wspaniałego! Bardzo przyjemnie i bez żadnych problemów.

Krycie: lakier wystarczająca dobrze kryje przy jednej warstwie, jednak ja już z przyzwyczajenia nakładam dwie. Schnie w tempie ekspresowym. Podczas malowania świeci się, jednak po wyschnięciu wygląda jakby był matowy?

Zmywanie: lakier bardzo ciężko się zmywa. Najlepiej przez dłuższy okres przytrzymać wacik, wtedy jego zmywanie będzie łatwiejsze, ale nie przyjemniejsze. 

Inne:
  • tylko 5 wariantów kolorystycznych ( chyba)
  • w buteleczce znajduje się kuleczka do mieszania lakieru.
  • przyjemny efekt dla oka, na pewno będzie wyglądać fajnie latem do opalonych dłoni

Cena; waha się w granicach od 9,99 zł w promocji do aż 27,99 zł.

Polished Plum - Avon, lakier avon

niedziela, 8 lutego 2015

Pielęgnacja moich włosów/ Jak doprowadziłam je do porządku

pielęgnacja włosów, długie włosy, lśniące włosy, blond, szampon restrukturyzujący z Equilibra


Cześć ! Moje włosy są w końcu w dobrej kondycji, więc mogę Wam o nich kilka słów opowiedzieć. Opracowałam dla nich taką pielęgnację, która w 100% im sprzyja i jest jak najbardziej dla nich korzysta. Takiego wpisu chyba jeszcze u mnie nie było, ponieważ nie było też o czym pisać i co pokazywać. 

Moją pielęgnację podzieliłam na codzienną, czyli takie produkty, których używam codziennie i na weekendową, czyli dodatki po które sięgam 2 razy w tygodniu. 

Do grupy codziennej zaliczam; szampon, odżywkę, olejek na końcówki a także odżywki w sprayu.. Przez moją łazienkę przewinęło się wiele kosmetyków myjących włosy ale tylko jeden szampon upodobał mi się szczególnie. Na myśli mam łagodny, ale dobrze oczyszczający szampon restrukturyzujący z Equilibra. Sięgając po niego, wiem że mogę liczyć na  fryzurę utrzymującą świeżość od rana do wieczora. Poza tym szampon odczuwalnie nawilża skórę głowy oraz zmiękcza włosy. Włosy są po nim lejące, gładkie a także ładnie pachną. Włosy nie elektryzują się, co jest dla mnie bardzo ważne zwłaszcza przy tej pogodzie. 

pielęgnacja włosów, długie włosy, lśniące włosy, blond, szampon restrukturyzujący z Equilibra

Wśród odżywek od kilku tygodni zachwyca mnie CeCeMed przeciw wypadaniu włosówNakładam ją klasycznie po zmyciu szamponu.  Pozostawia pasma nawilżone, dociążone, mięsiste i wygładzone. Inną istotną dla mnie kwestią jest fakt, że nie przyczynia się do przetłuszczania, a wspominam o tym, ponieważ aplikuję ją nie od ucha, a od skóry aż po końcówki. Włosy stają się mocniejsze, wygładzone, mięsiste, mniej rozdwojonych końcówek. Są mocne, lśniące. Bardzo łatwo po jej użyciu rozczesać długie włosy.

pielęgnacja włosów, długie włosy, lśniące włosy, blond, szampon restrukturyzujący z Equilibra, klorane

Następną odżywką, którą używam na zmianę razem tą z CeCeMed jest odżywka bez spłukiwania z Klorane. Naprawdę bardzo dobrze wygładza włosy, wyglądają na zadbane. Po wysuszeniu włosy są sypkie, ładnie się układają i nie puszą oraz są podatne na stylizację. Odżywka nie jest co prawda zbyt wydajna, ale świetnie pachnie i dobrze się rozprowadza

pielęgnacja włosów, długie włosy, lśniące włosy, blond, szampon restrukturyzujący z Equilibra

Następnym krokiem w dążeniu do tego, aby moje włosy wyglądały jeszcze lepiej jest używanie mgiełek. Pierwsza to ta z Farmony, która jest wzmacniająca. Na początku (około tygodnia) nie zauważałam nic, ale teraz, po kilku miesiącach stosowania jej, coraz mniej włosów mi wypada, poza tym wydaje mi się jakby były one nieco gęstsze. Zapach mgiełki po kilku sekundach znika z włosów i w ogóle z powietrza, ale mi się on naprawdę podoba, jest bardzo ziołowy. Nie jest intensywny. Nie skleja włosów, nie przetłuszcza, nie obciąża. Poza tym cena jest dla mnie znaczącym plusem tak samo jak i opakowanie. Jest przezroczyste, dzięki temu widzimy ile pozostało nam w nim produktu i ma atomizer dzięki czemu szybko nałożymy produktu na włosy. Do tego bardzo fajny skład, zawierający dość dużo naturalnych składników; na drugim miejscu jest co prawda alkohol, ale moim włosom absolutnie nie zaszkodził.
Drugą mgiełką jest olejek na bazie wyciągu z mango z Klorane. Olejek jest wodoodporny, więc chroni włosy przed wysuszeniem i zniszczeniem, nawet w trakcie kąpieli. Ciężko mi było wyobrazić sobie ten `suchy olejek`, który nie pozostawia tłustej powłoczki na włosach a wprost przeciwnie, nie obciąża ich przy jednoczesnym dbaniu o nie, nawilżając i zabezpieczając przed wysuszeniem. Ale faktycznie produkt się sprawdza i zabezpieczam nim włosy przed potraktowaniem ich prostownicą. Nie obciąża włosów, ale stosuję ją jedynie na włosy od połowy długości aż do końcówek, nigdy na czubek głowy. I zawsze na suche włosy. Na mokrych po wysuszeniu mam wrażenie, że mgiełka znika. Przy `napuszonych` włosach dodatkowo daje efekt ich wygładzenia i sie nie elektryzują

pielęgnacja włosów, długie włosy, lśniące włosy, blond, szampon restrukturyzujący z Equilibra


Na sam koniec, po umyciu włosów i zastosowaniu odżywki, na wilgotne włosy aplikuję olejek na końcówki. O którym więcej możecie poczytać w mojej recenzji. KLIK

Od święta, kiedy mam więcej czasu, stosuję maskę lub odżywkę, która ma mocniejsze działanie od tych na co dzień i jest to ostatni etap mojej pielęgnacji. A mowa tu o masce z Pilomaxu i Equilibra, które trzymam przez parę godzin na głowie pod turbanem. O odżywce z Equilibra możecie pod tym linkiem KLIK przeczytać moją recenzje. Wax to maska, która uratowała moje włosy po ich nieszczęsnym farbowaniu. Włosy były totalnie przesuszone, połamane i rozdwojone. Niezawodna maska, włosy są odżywione, zdrowe, szybciej rosną i pojawia się mnóstwo nowy włosków. Przetestowałam miliony odżywek i żadna nie przyniosła tak rewelacyjnych efektów. Jedyna maska która faktycznie je regeneruje. Tutaj rzeczywiście obietnice producenta są spełnione w 100%. 


No i na koniec coś bez czego nie wyobrażam sobie życia - Tangle TeezerSzczerze mówiąc nie wierzyłam tym wszystkim opiniom o niesamowitości tej szczotki. Z pozoru to tylko taki plastik i to nawet bez rączki, ale się w niej zakochałam. Nie wyrywa włosów, super masuje głowę - wręcz bym powiedziała , ze jest to rewelacyjny masażer skóry głowy. Przy żadnej szczotce nie miałam tak dobrze wymasowanej głowy jak przy tej. A dobrze wymasowana skóra głowy sprzyja lepszemu ukrwieniu a co za tym idzie włoski lepiej rosną. Super się trzyma ją w ręku. ciężej faktycznie zrobić kitkę na włosach ale do tego używam innej szczotki i jest po sprawie.Polecam wszystkim , którzy się zastanawiają nad jej kupnem, nie łamie włosów, nie elektryzuje, super delikatnie rozczesuje.




Na pewno znacie bohaterów dzisiejszego posta. Dajcie znać, co myślicie o tych kosmetykach. Lubicie je, sprawdzają się u Was, a może znalazłyście jeszcze lepszy odpowiednik? :)

sobota, 10 stycznia 2015

Krem Lamelloderm - Just-Natura



Krem Lamelloderm

Polubiłam się z tym dermo kosmetykiem ze względu na cudownie lekką konsystencję, która nawet przy posiadaczkach bardzo tłustej skóry, nie pozostawia ciężkiej warstwy, a także za to, że redukuję wrażliwość skóry.
Borykam się z przesuszeniem, a także wypryskami na przedramionach, więc produkt idealny dla mnie. Już po pierwszym użyciu byłam zachwycona, przesuszona skóra pochłonęła go bardzo szybko. Kiedy za oknem zaś widnieje minusowa temperatura, to zawsze przed makijażem nakładam na twarz grubszą warstwę produktu. Wtedy jestem pewna, że jestem dobrze zakonserwowana przed chłodem. Krem idealnie nadaję się pod makijaż, zostawia ukojoną cerę, tak jakby nasza skóra otoczona była jakąś niewidzialną bańką, chroniącą przed zimnem. Nie nazwałabym jednak tego uczucia filmem.
Żaden inny krem nie potrafił tak szybko poprawić stanu mojej cery, nie powoduje skutków ubocznych typu: zapchane pory, pieczenie, swędzenie, puchnięcie skóry.
Moja mama używa go na noc i jest zachwycona jego lekką konsystencją i towarzyszącymi temu właściwościami nawilżającymi. Ja również zachwycam się mocą jego nawilżenia na skórze twarzy, a także zmniejszenia uczucia swędzenia i widoczności uporczywych krostek na przedramionach.  Moja siostra zaś leczy nim podrażnienia po goleniu. Niezwykły specyfik.  Ma bliżej nie kreślony zapach J, który jest prawie niewyczuwalny, więc dla osób, które są pod tym względem wymagające będzie idealny. Wolny od parabenów, perfum, konserwantów i barwników.
            Moim zdaniem, jest to rewolucyjny kosmetyk w walce z  rogowaceniem około mieszkowym. Ma szybkie działanie, i już po pierwszych tygodniach widać znaczną poprawę skóry. Trzeba być jedynie systematycznym, jak to w większości przypadków używanych przez nas kosmetyków.
Niestety na polskich stronach nie znalazłam żadnych opinii na temat tego produktu, za to zaś na zagranicznych, kosmetycznych forach jest wysyp wątków i opinii o tym kremie, ponieważ z tego co słyszałam jest to bestseller.  Od leczenia skóry atopowej, trądziku, kończąc na podrażnieniach, sprawdza się jak najbardziej!


Jeżeli miałabym zawrzeć w jednym słowie co kojarzy mi się z tym produktem, to było by to słowo  komfort.



Jeżeli jesteście ciekawi opisu produktu to zapraszam na stronę producenta KLIK a także na Facebook.

Cena produktu; 145 zł za 100 ml

Gdzie można go kupić ? ; produkty Just można kupić bezpośrednio od od konsultanta, w ich biurze w Gdyni ul. Nocznickiego 8 przy konsultacji potrzeb, bądź poprzez kontakt z nimi 
przez wyżej wymienione strony. 

Skład produktu;



sobota, 27 grudnia 2014

Ogłoszenie wyników konkursu z Just Natura

Sól do kąpieli stóp wygrywa – Anna Kurowska
Krem Lamelloderm – Justyna Stasieńko 
Ziołowy krem z malwą – Malwina Nowik


Czekamy na Wasze adresy, aby jak najszybciej móc wysłać nagrody :))
Pozdrawiam!!


niedziela, 21 grudnia 2014

W walce z cellulitem o piękne ciało!

 Trzeba działać  z różnych stron i na różnych frontach. Niezależnie od tego czy posiadamy cellulit wodny czy tłuszczowy masaże bardzo nam pomogą. Warto być systematycznym i wykonywać masaż codziennie a nawet dwa razy dziennie. 
Do masażu możemy użyć wiele różnych narzędzi- ja najbardziej preferuje bańkę do masowania.
Ale wszystko co ma w miarę odznaczające się wypustki może nam pomóc- grunt to systematyczność!
Jest bardziej skuteczna niż masażery, szczególnie jeśli chodzi o drenaż limfatyczny.



Jak wykonywać masaż bańkami ?

Po pierwsze nie należy się śpieszyć, drenaż limfatyczny powinnyśmy wykonując powolnymi ruchami. Zaczynamy od nałożenia oliwki lub bardzo tłustego balsamu. Bańki powinny się ślizgać po naszej skórze. Zanim przystąpimy do ich wykonania musimy przyssać bańkę. W tym celu należy ucisnąć jej wierzchołek  i przystawić do wybranego miejsca na ciele. Nogi gładzimy od dołu w kierunku pachwin, ważne jest to, aby wszystkie ruchy były wykonywane w kierunku serca i głównych węzłów limfatycznych. 

Wykonując masaż pamiętajcie aby nie był zbyt bolesny- może być troszkę nieprzyjemny ale nie chodzi o to aby się katować- musicie działać powoli a jeśli coś będzie mocno boleć to radzę przerwać masaż, żebyście nie nabawiły się siniaków.
Natomiast, jeśli na mięśniach ud pojawi się przekrwienie/zaczerwienienie , oznacza to, że banka rzeczywiście prawidłowo została przystawiona.
Jeśli bańka się odkleja, to na nowo ją zasysamy. 

Masaż bańką chińską na prawdę pomaga. Ja praktykuje te metodę od ponad kilku miesięcy i widzę znaczną poprawę mojej skóry na udach. Jest jędrna , cellulit jest znacznie mniej widoczny,do tego mam gładszą skórę. Produkty za sprawą Cellublue mają szansę wniknąć w głębsze warstwy skóry i mogą zacząć solidnie działać.



Polecam Wam do obejrzenia filmik instruktażowy;



 Używanie CelluBlue jest niezwykle proste i nie wymaga żadnych przygotowań.
 CelluBlue jest zrobiony z medycznego silikonu. Dlatego dużym plusem jest to,że mogą go używać nawet alergicy. 
Dzięki rozmiarowi mieszczącemu się w dłoni jest bardzo wygodny w użyciu i z łatwością zabierzemy go wszędzie ze sobą, ponieważ nie zawiera dużo miejsca.
Kolejnym plusem jest to, że bardzo szybko się go czyści, wystarczy ciepła woda i żel do myci ciała, lub zwykłe mydło.

Jeżeli jesteśćie zainteresowane kupnem, to odsyłam na stronę producenta, gdzie trwa niezła promocja.


A jakie są Wasze ulubione gadżety do masowania skóry ? I jaki poleciłybyście mi fajny tłusty balsam?

Pozdrawiam, Ala

czwartek, 4 grudnia 2014

Lakier Avon Lawender Sky

Avon Lawender Sky, lakier do paznokci
lakielakier avon, Avon Lawender Sky
Nazwa i kolor lakier do paznokci Avon Lawender Sky


Pojemność:  12 ml.


Gdzie można kupić?lakier z łatwością można dostać na stronie internetowej, stacjonarnie w sklepie Avon lub u Konsultantki.

Pędzelek: jak dla mnie w sam raz. Nie jest zbyt wąski, ale tez nie jest za szeroki. Fajnie się nim maluje przy samych skórkach. Trzon dzięki jego wielkości, dobrze trzyma się w dłoni.


Konsystencjaw sam raz.


Nakładanie: coś wspaniałego! Bardzo przyjemnie i bez żadnych problemów.


Krycie: po jednej warstwie widać prześwity, więc najlepiej nakładać dwie warstwy. 


Zmywanie: lakier zmywa się przyjemnie i nie mamy upaćkanych całych dłoni od jego intensywnego koloru.


Inne:
  • duży wybór kolorów,
  • w buteleczce znajduje się kuleczka do mieszania lakieru.
Cena; 15,99 zł. W promocji 9,99 zł


Avon Lawender Sky, lakier do paznokci
lakier avon, Avon Lawender Sky
Avon Lawender Sky, lakier do paznokci
lakier avon, Avon Lawender Sky