wtorek, 20 maja 2014

Co na trądzik ?

O masce algowej, nawilżającej pisałam już jakiś czas temu, oraz o tym jak prawidłowo ją stosować. Możecie przeczytać również parę moich cennych porad. Zapraszam KLIK. Teraz przyszedł czas na jej brata, równie dobrego ---> Maska algowa przeciwtrądzikowa DERMUSS
 
 
 
Od producenta;
 
 
Maska algowa typu „peel off” przeznaczona jest do skóry mieszanej i tłustej z tendencją do wyprysków i trądziku. Połączenie olejku z drzewa herbacianego z ekstraktem z liści wierzby , błotem morskim i mentolem w widoczny sposób usuwa niedoskonałości skóry. Maska normalizuje pracę gruczołów łojowych, usuwa nadmiar sebum. Pochłania wszelkie zanieczyszczenia skóry jednocześnie zwężając pory. Działa antyseptycznie i przeciwzapalnie. Maska stanowi doskonałe uzupełnienie zabiegu kosmetycznego.
 
Składniki maski:
  • alginat z alg - 100% ekstrakt z alg brunatnych, bogaty w witaminy, aminokwasy, mikroelementy; głęboko nawilża i regeneruję skórę,
  • ekstrakt z kory wierzby - charakteryzuje się obecnością kwasu salicylowego znanego z właściwości przeciwzapalnych, bakteriostastycznych i złuszczających,
  • olejek z drzewa herbacianego - od lat używany w kosmetyce, znany z właściwości przeciwbakteryjnych, przeciwgrzybiczych i przeciwwirusowych,
  • błoto morskie - oczyszcza skórę, zwęża pory, reguluje pracę gruczołów łojowych,
  • mentol - posiada właściwości kojąco-chłodzące.

Ode mnie;
 
Działanie maseczki jest zadowalające. Doskonale oczyszcza i ściąga skórę, do tego ją odżywia.
Po jej stosowaniu ( regularnym,tj. raz na tydzień) zdecydowanie poprawia koloryt, wygładza, cera mniej się tłuści, ogranicza powstawanie zmian trądzikowych + redukuje istniejące zmiany ( krosty staja się bledsze i szybciej znikają). Delikatnie złuszcza naskórek co powoduje zmniejszenie zaskórników ( jest ich mniej, niestety nie spodziewajcie się całkowitego ich usunięcia).Ładnie pachnie i ma żelową konsystencję, którą przy odrobinie wprawy można zdjąć jednym, może dwoma ruchami. Maska jest bardzo wydajna, bo używam jej 1-2 razy w tygodniu od paru miesięcy a pozostało mi pół opakowania. Jest idealna do tłustej cery. W przypadku cery mieszanej, takiej jak moja, może wysuszać troszkę skórę na policzkach. Dlatego maseczkę rozrabiam w wodzie termalnej wraz z paroma kroplami olejku arganowego i kolagenu.
 
Podsumowując;

- łagodzi podrażnienia
- sprawia, że pory stają się mniej widoczne
- przyśpiesza proces gojenia wyprysków
- odświeża skórę
- nie uczula, nie podrażnia
- nie zapycha, nie przyczynia się do powstawania nowych zmian
- przy dłuższym stosowaniu delikatnie spłyca blizny po trądzikowe
- ładnie pachnie
- skóra jest wygładzona
- redukuje zaczerwienienia


 Polecam każdej osobie borykającej się ze wszelkimi zmianami na cerze.





28 komentarzy:

  1. Gdzie można ją dostać?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stronie producenta http://sklep.dermuss.pl/ :)

      Usuń
  2. ciekawe czy można gdzieś dostać próbkę takiej maseczki, chętnie bym się przekonała o jej działaniu a następnie zakupiła;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze warto napisać do marki i zapytać ;) ja tak czasami robię, kiedy chciałabym kupić dany kosmetyk, kosztuję on dość dużo ale boję się, że może się u mnie nie sprawdzić. Wtedy firma przesyła mi parę próbek i jeżeli się on u mnie sprawdza to kupuję go - bez zastanowienia!

      Usuń
  3. odkąd jestem pod opieką dermatologa jest już ze mną ok, ale chyba warto mieć ta maseczkę w zanadrzu

    OdpowiedzUsuń
  4. Sądząc po składniach może być bardzo skuteczna, z chęcią bym ją wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam maseczki, z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. to samo ale mega mnie ciekawi i kusi :)

      Usuń
  7. to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za odwiedziny i pozostawienia komentarza :)

    Skusiłam się uwielbiam maski algowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba warto się w taką maseczkę zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zmian wielkich nie mam ale bardzo mi się podoba ta maseczka ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. może być niezła -dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na szczęście nie mam problemu ze skórą, jedynie coś mi wyskoczyć kiedy mi się okres zbliża, ale to raczej normalne (:

    OdpowiedzUsuń
  13. przydałaby się raz na jakiś czas taka maska:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy produkt, jednak ja nie mam zadnych problemow za skora:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naszczęście problem z trądzikiem już za mną, ale ciekawy produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  16. mi czasem coś na twarzy wyskoczy a czasem nie :) chętnie wypróbuję ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam i bardzo, bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No... zazdroszczę Ci tej maski :D

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie miałam kłopotów z trądzikiem, ale potrafię sobie wyobrazić jakie to musi byc dokuczliwe
    dobrze, że istnieją preparaty zwalczające go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja siostra miała problemy z trądzikiem, jak ostatnio oglądałam z nią jej stare zdjęcia cery i porównywałyśmy z teraźniejszością, to widać ogromną różnicę - oczywiście na plus!

      Usuń

Dziękuje za komentarze.